Sytuacja wyjściowa – tempo w szkole nie pozwalało nadążyć
Sandra zgłosiła się do nas, ponieważ na lekcjach matematyki gubiła wątek — gdy jedno zagadnienie nie zdążyło się poukładać, nauczyciel przechodził już do kolejnego.
Efektem były narastające zaległości i przekonanie, że pytanie o powtórzenie wyjaśnienia jest kłopotliwe.
Przebieg współpracy – plan i materiały
Do pracy przydzieliliśmy Aleksandrę – nauczycielkę pracującą spokojnie i bez pośpiechu.
Plan obejmował:
- Powtarzanie wyjaśnień tyle razy, ile potrzeba,
- Nadrabianie zaległości równolegle z bieżącym materiałem,
- Zadania w tempie ucznia bez presji czasu,
- Krótkie przypomnienia na początku każdej lekcji,
- Przygotowanie do sprawdzianów z wyprzedzeniem.
Jak wyglądała nauka w praktyce?
- Wyjaśnienie do skutku – bez okazywania zniecierpliwienia przy powtórzeniach.
- Praca w tempie uczennicy – kolejne zadanie dopiero po opanowaniu poprzedniego.
- Nadrabianie zaległości w tle – równolegle z materiałem bieżącym.
- Spokojna atmosfera – pytanie o powtórzenie było czymś normalnym.
Efekty po kilku miesiącach współpracy
📌 Nadrobione zaległości z wcześniejszych działów
📌 Nadążanie za bieżącym materiałem w szkole
📌 Swoboda w zadawaniu pytań
Co zadziałało najlepiej?
- Cierpliwe powtarzanie wyjaśnień
- Praca w tempie dopasowanym do uczennicy
- Nadrabianie zaległości równolegle z bieżącym materiałem
- Spokojne i profesjonalne prowadzenie zajęć
Teraz – bieżący materiał i sprawdziany
Pracujemy na bieżącym materiale i przygotowujemy się do kolejnych sprawdzianów z wyprzedzeniem.
📩 Nie nadążasz za tempem lekcji matematyki w szkole?

