Sytuacja wyjściowa – chemia w liceum groziła oceną niedostateczną
Rodzice Mai zgłosili się do nas, gdy córka była w drugiej klasie liceum i miała poważne problemy z chemią.
Zaległości narosły na tyle, że bieżący materiał był praktycznie nie do przyswojenia — brakowało podstaw, na których miał się oprzeć.
Przebieg współpracy – plan i materiały
Do pracy przydzieliliśmy Wiktorię – nauczycielkę odbudowującą podstawy równolegle z materiałem bieżącym.
Plan obejmował:
- Cofnięcie się do podstaw z wcześniejszych działów,
- Nadrabianie zaległości równolegle z bieżącym materiałem,
- Zadania obliczeniowe ćwiczone od najprostszych,
- Przygotowanie do sprawdzianów z wyprzedzeniem,
- Regularne lekcje w stałym rytmie.
Jak wyglądała nauka w praktyce?
- Powrót do fundamentów – bez nich bieżący materiał nie miał się na czym oprzeć.
- Dwa tory jednocześnie – zaległości i to, co akurat w szkole.
- Zadania od najprostszych – aż schemat rozwiązania wchodził w nawyk.
- Powtórka przed każdym sprawdzianem – zamiast nauki w noc przed.
Efekty po jednym semestrze współpracy
📌 Ocena z niedostatecznej na dobrą
📌 Semestr zakończony mocną oceną dostateczną
📌 Bieżący materiał wreszcie zrozumiały
Co zadziałało najlepiej?
- Cofnięcie się do podstaw zamiast gonienia bieżącego materiału
- Praca na dwóch torach jednocześnie
- Zadania obliczeniowe ćwiczone od najprostszych
- Regularne przygotowania do sprawdzianów
Teraz – utrwalanie i kolejne działy
Pracujemy nad bieżącym materiałem i utrwalamy działy, które wcześniej sprawiały największą trudność.
📩 Twoje dziecko ma zaległości z chemii i grozi mu ocena niedostateczna?

