Sytuacja wyjściowa – zaległości z matematyki narastały od dłuższego czasu
Jakub zgłosił się do nas z matematyką, w której zaległości zbierały się przez kilka semestrów.
Każdy nowy dział opierał się na czymś, czego nie opanował wcześniej, więc problem nie tyle się utrzymywał, co systematycznie pogłębiał.
Przebieg współpracy – plan i materiały
Do pracy przydzieliliśmy Michała – nauczyciela nadrabiającego zaległości równolegle z bieżącym materiałem.
Plan obejmował:
- Diagnozę zaległości i ustalenie priorytetów,
- Nadrabianie działów w kolejności od podstawowych,
- Pracę na bieżącym materiale równolegle,
- Zadania utrwalające po każdym uzupełnionym dziale,
- Regularne lekcje na wysokim poziomie.
Jak wyglądała nauka w praktyce?
- Priorytety zamiast wszystkiego naraz – najpierw to, na czym opiera się reszta.
- Dwa tory jednocześnie – zaległości w tle, bieżący materiał na pierwszym planie.
- Utrwalenie po każdym dziale – żeby zaległość nie wróciła.
- Wysoki poziom zajęć – konkretnie i bez straconego czasu.
Efekty po kilku miesiącach współpracy
📌 Nadrobione zaległości z kilku semestrów
📌 Bieżący materiał opanowywany na czas
📌 Koniec z narastającym problemem
Co zadziałało najlepiej?
- Ustalenie priorytetów w nadrabianiu zaległości
- Praca na dwóch torach jednocześnie
- Utrwalanie po każdym uzupełnionym dziale
- Bardzo wysoki poziom prowadzonych zajęć
Teraz – bieżący materiał
Pracujemy na bieżącym materiale i utrwalamy nadrobione działy.
📩 Zaległości z matematyki narastają Ci od kilku semestrów?

