Sytuacja wyjściowa – nauka angielskiego wymagała kogoś naprawdę zaangażowanego
Agata zgłosiła się do nas po korepetycjach, na których miała poczucie odbębniania godziny.
Lekcje przebiegały poprawnie, ale bez zaangażowania po drugiej stronie — a to przekładało się na jej własne podejście do nauki.
Przebieg współpracy – plan i materiały
Do pracy przydzieliliśmy Lenę – nauczycielkę wkładającą w zajęcia dużo zaangażowania.
Plan obejmował:
- Przygotowanie do każdej lekcji z wyprzedzeniem,
- Materiały dopasowane do poziomu i celów,
- Reagowanie na bieżące potrzeby ze szkoły,
- Zadania utrwalające po każdym temacie,
- Przyjemne podejście do ucznia na każdych zajęciach.
Jak wyglądała nauka w praktyce?
- Widoczne przygotowanie – każda lekcja miała plan i gotowe materiały.
- Zaangażowanie po obu stronach – łatwiej się starać, gdy druga strona też się stara.
- Dopasowanie do potrzeb – tematy brane wtedy, gdy były potrzebne.
- Przyjemna atmosfera – zajęcia, na które chciało się przychodzić.
Efekty po kilku miesiącach współpracy
📌 Realny postęp zamiast odbębniania godzin
📌 Regularna praca między zajęciami
📌 Zmiana własnego podejścia do nauki
Co zadziałało najlepiej?
- Bardzo duże zaangażowanie nauczycielki
- Widoczne przygotowanie do każdej lekcji
- Materiały dopasowane do potrzeb
- Przyjemne podejście do ucznia
Teraz – rozbudowa umiejętności
Kolejny etap to poszerzanie słownictwa i praca nad swobodą wypowiedzi.
📩 Masz wrażenie, że korepetycje to odbębnianie godziny?

